https://hovedstaden.rodekors.dk/
Przejdź do treści (naciśnij Enter)
Stolica Czerwonego Krzyża

Przez Rikke Steenbech

Nikolai May Yde stoi przed wejściem do swojego towarzysza ćwiczeń i czeka. Wybierają się na spacer swoją zwykłą trasą. Kolega Nikolaia May Yde ma diagnozę autyzmu i dlatego lubi rutynę ciągłego chodzenia na te same spacery.

W podróży rozmawiają o wszystkim i o niczym. O tym, co dzieje się w jej życiu. O Donaldzie Trumpie. Albo o gminie, której zazwyczaj nie ma zbyt wiele. A Nikolai May Yde pamięta jedną rozmowę szczególnie wyraźnie.

„Powiedziała, że ​​jedyną dobrą rzeczą, jaką zrobiła gmina, było zasugerowanie jej pomocy w poruszaniu się. To było miłe. To utkwiło mi w pamięci. Zwłaszcza dlatego, że osoby z autyzmem zazwyczaj nie są zbyt dobre w kontaktach z innymi. Więc to coś znaczy”. mówi.

Exercise Friends to oferta dla osób z problemami psychicznymi, na przykład z zaburzeniami lękowymi lub ze spektrum autyzmu, które chcą zwiększyć aktywność fizyczną w codziennym życiu. Ćwiczenia mogą przybierać formę spaceru, treningu siłowego lub biegania.


Według Nikolaia Maya Yde wielu wolontariuszy stawia na trening siłowy lub bieganie i ma siłę, żeby zabrać ze sobą kogoś, kto chce zacząć lub ma trudności z pójściem na siłownię samemu.

„To naprawdę satysfakcjonujące móc pomóc komuś w ten sposób zacząć. Osoby z problemami psychicznymi też często są samotne, więc możliwość przyjścia i świadomość, że nie mogą się doczekać chwili, gdy wychodzisz na spacer, jest bardzo satysfakcjonująca”. mówi Nikołaj May Yde i kontynuuje:

„To może być jedyny moment w całym tygodniu, kiedy wyjdą z mieszkania i porozmawiają z kimś innym. I wtedy faktycznie staną się zdrowsi. To bezpośrednia droga do dobrego samopoczucia, którą im pomagasz. I to motywuje”.

Przedział wiekowy zarówno wśród przyjaciół, jak i uczestników ruchu wolontariackiego jest szeroki. Nikolai May Yde rozmawiał z 18-latkami, 80-latkami i osobami w każdym wieku pomiędzy.

 

Idealne dopasowanie

Nikolai May Yde jest przyjacielem i liderem zespołu wolontariackiego. Jako jeden z liderów zespołu, pomaga w łączeniu znajomych z ruchu wolontariackiego z uczestnikami. Jednak lista oczekujących na znajomych z ruchu jest długa i znalezienie odpowiedniego partnera może zająć trochę czasu.

Wiele rzeczy musi się zgrać. To, że wolontariusz i uczestnik mają te same pragnienia i potrzeby związane z ruchem. To, czy mieszkają blisko siebie. I to, czy istnieje potencjał, by móc się ze sobą komunikować. Ale kiedy to się uda, to będzie coś wyjątkowego.

„Za każdym razem, gdy dochodzi do dopasowania, dzwonię do tych, którzy zapisali się jako uczestnicy i mówię, że jest wolontariusz, który mógłby być dobrym dopasowaniem. Słychać, jak bardzo się cieszą. Trudno to opisać słowami, ale można sobie wyobrazić, jak to jest. I dlatego to robimy. Po to, żeby im pomóc”. mówi Nikołaj May Yde.

Nikolai May Yde ma doświadczenie jako konsultant i zaczął jako wolontariusz, ponieważ uważał, że w pracy, którą wykonywał, brakowało mu kontaktów międzyludzkich.

Zawsze rozmawialiśmy o interesach. Można powiedzieć, że nikomu to nie pomogło. I właśnie tego mi brakowało. Potem zainteresowałem się osobami, które mają trudności z różnymi rzeczami. Niektórzy robią to bardzo abstrakcyjnie. Więc robimy coś lepszego dla społeczeństwa. Mam nadzieję, że to też prawda. Ale podoba mi się, że widzę, że osoba, z którą siedzę naprzeciwko, coś z tego czerpie.

Dziś Nikolai May Yde pracuje jako kierownik projektu w Duńskiej Fundacji Odpowiedzialności Społecznej. Praca, której nie wyobrażał sobie jeszcze trzy lata temu. Ale praca z ludźmi go pochłonęła i wciągnęła „w swoje szeregi”.

„To było wciągające – w dobrym tego słowa znaczeniu”.

 

Pełne listy oczekujących

Przyjaciele ruchu spotykają się dwa razy w miesiącu. Według Nikolaia Maya Yde, niektórzy spotykają się częściej. Dla niektórych jest to stały dzień co dwa tygodnie, podczas gdy Nikolai May Yde i jego przyjaciel umawiają się od czasu do czasu.  

Do Ruchu Przyjaciół dołączyła tak duża liczba uczestników, że trudno jest przebić się przez listę oczekujących. Oprócz wolontariuszy Ruchu Przyjaciół, grupie brakuje również liderów zespołów, którzy dopasowują wolontariuszy do uczestników i przekazują dobre wieści, gdy ktoś znajdzie partnera. 

Aby zapełnić listę oczekujących, Czerwony Krzyż utworzył wspólnoty ruchu, w których wolontariusz wykonuje zadanie wspólnie z około pięcioma uczestnikami. Ponadto uruchomiono program pilotażowy, w ramach którego wolontariusz organizuje spotkania dla dwóch osób z problemami psychicznymi i tymi samymi potrzebami.

„Można wiele zyskać, spotykając ludzi o podobnych poglądach, z którymi można porozmawiać i przemyśleć swoje życie. Po prostu brakuje wolontariuszy. Z szerszej perspektywy społecznej, istnieje ogromne zapotrzebowanie na pomoc lub usługi dla niektórych z tych osób z problemami psychicznymi”.

Godzinę po rozpoczęciu marszu Nikolaj May Yde i jego partner do ćwiczeń wracają do wejścia. Za około dwa tygodnie spotkają się i znów wyruszą na spacer.

Chcesz zostać wolontariuszem?

Zadzwoń do nas pod numer tel. 60 10 00 63

Telefon jest otwarty:

Poniedziałek 17:00 – 20:00

Środa 15:00 – 18:00

Czwartek 15:00 – 18:00

Możesz również napisać do nas na adres rkh.frivillig@rodekors.dk