Okrągłe urodziny w ośrodku opieki Eirsgaard
We wtorek 23 kwietnia odbyło się wielkie święto 10. urodzin Centrum Opieki Eirsgaard. Partnerzy, byli obywatele, politycy i przyjaciele Eirsgaard zostali zaproszeni na wspólne jedzenie i napoje w godzinach 12:30-17:00.
„Ten projekt… Nie, bo to już nie to. To miejsce.”
Tak powiedziała burmistrz Sophie Hæstorp, wygłaszając przemówienie otwierające 10. urodziny Eirsgaard. Choć zdanie to może wydawać się banalne na pierwszy rzut oka, jest zupełnie inne. Zdanie to oddaje historię, jaką Centrum Opieki Eirsgaard przebyło od momentu swojego powstania.
rozpoczęło się w 2014 r. na prośbę pielęgniarek społecznych Regionu Stołecznego.
Przenieśmy się do roku 2024. Od momentu powstania Eirsgaard był domem dla setek osób bezdomnych, które po wypisaniu ze szpitala potrzebowały bezpiecznego miejsca do życia w tygodniach po wypisie. Jak słusznie zauważyła prezes Czerwonego Krzyża, Jette Runchel,
Jak podkreślił w swoim przemówieniu otwierającym, „pełne leczenie nie jest tym samym, co zdrowie”.
Dni oferowany żywność, pić i ikke co najmniej jeden masa polana gości. Stało się tak między innymi dzięki wielu lokalnych partnerów, takich jak zdecydowali, że chcieliby przyczynić się do Impreza. Tutaj lokalne menu obejmowało inne zapewnione napoje, Superbrugsen przy Amagerbrogade 266 dla wspaniałych cukierników, Sussi, która jest wolontariuszką od czterech lat dla pięknych tortów Sarah Bernhardt i Nordic Roasting Co. dla kawy najwyższej jakości. Dodatkowo Jacob & The Spices dali fenomenalny występ oferta pysznego jedzenia, a szkoła Kofoeds miała udostępnił również swoje pawilony wielu gości, którzy zostali na krótko dotknięci mżawki po południu.
Mżawka jednak nie była czymś, co powinno być położyć kres świętom. Zespół wolontariuszy w Eirsgaard miał to. mianowicie zaopiekowano się. Po kilku tygodniach przygotowania poczynił Eirsgaard, mianowicie ostry jak brzytwa i gotowy do podjęcia około 150 gości, którzy zdecydowali się spędzają popołudnie na Siljangade.
Ostatnio tak się dzieje z wolontariuszami w Eirsgaard i to jest coś co podoba się Mathiasowi Kiilsholmowi, który jest pielęgniarka w ośrodku opieki:
„Nasi wolontariusze wnieśli ogromny wkład wysiłek, oba z wielką pomocą w w związku z planowaniem do urodziny, a w sam dzień, kiedy się skończyły połowa wszystkich wolontariuszy Eirsgaardu przyjechała i „pomogli nam bardzo”.
Na koniec wielkie podziękowania dla wszystkich obecnych gości, a w szczególności wszystkich tych, ludzie, którzy pomagali przez ten czas i wokół Centrum Opieki Eirsgaard.